WIADOMOŚCI FINANSOWE
Fed zetnie stopy? Złoto najwyżej od lutego
[ad_1]
Dolarowy kurs złota wdrapał się na 3-miesięczny szczyt
po tym, jak z amerykańskiej Rezerwy Federalnej napłynęły sygnały o możliwej obniżce stóp
procentowych. Równocześnie za sprawą eskalacji wojny handlowej przez prezydenta
Trumpa rośnie popyt na bezpieczne aktywa.
W środę rano kontrakty terminowe na złoto były notowane po
kursie 1 338,70 dolarów za uncję, czyli o 0,6% wyżej niż dzień wcześniej.
W ciągu ostatnich pięciu sesji kurs żółtego metalu wzrósł już o 4,7%, podnosząc
się o prawe 60 dolarów na uncji.
Zwyżka notowań złota zbiegła się w czasie z dwoma
wydarzeniami. Pierwszym była eskalacja wojny handlowej przez władze USA, które
zagroziły wprowadzeniem ceł na towary z Meksyku, zaostrzyły kurs w negocjacjach
z Chinami oraz zapowiedziały zakończenie preferencji dla handlu z Indiami. To
zwiększyło ryzyko dla wzrostu gospodarczego i wzmogło popyt na bezpieczne aktywa
– czyli głównie obligacje skarbowe USA i w pewnej części także na złoto.
Ale w mojej ocenie istotniejsza była zmiana oczekiwań rynku
wobec polityki Rezerwy Federalnej. Rynek terminowy wycenia już szansę na trzy
obniżki stopy funduszy federalnych do końca grudnia – czyli łącznie o 75 pb. Co
więcej, inwestorzy są niemal pewni, że Fed obniży stopy już we wrześniu! Taki
ruch oznaczałby zmianę polityki monetarnej w USA o 180 stopni w ciągu 12
miesięcy. Przypomnijmy, że jeszcze pół roku temu rynkowy konsensus zakładał
wzrost stóp w 2019 roku.
Rynkowe spekulacje znajdują odzwierciedlenie w retoryce
przedstawicieli Fedu. W poniedziałek szef oddziału z St. Louis James Bullard
powiedział, że cięcie stóp „może być wkrótce zapewnione”. A dzień później sam
prezes Rezerwy Federalnej Jerome
Powell ogłosił, że Fed będzie działał „odpowiednio”, aby podtrzymać
ekspansję gospodarczą i utrzymać inflację w pobliżu 2-procentowego celu. Analitycy
i inwestorzy dość zgodnie zinterpretowali tą wypowiedź jako gotowość Powella do
obniżenia stóp procentowych.
Dlaczego to takie ważne? Otóż polityka Rezerwy Federalnej ma
w ostatnich latach decydujący wpływ na przepływy kapitału w skali globalnej.
Gdy Fed podnosi stopy, zwiększa wtedy atrakcyjność inwestycyjną obligacji
skarbowych – kapitał płynie więc na rynek Treasuries i do dolara, co widzieliśmy
w zeszłym roku. Ale gdy Fed obniża cenę pieniądza, to inwestorzy szukają wyższych
stóp zwrotu poza Ameryką, co osłabia dolara.
W przypadku złota historia uczy, że dolarowe ceny kruszcu
zwykle rosną w otoczeniu realnie ujemnych stóp procentowych w USA. Obecnie Fed
utrzymuje neutralną politykę monetarną – stopa funduszy federalnych mniej
więcej pokrywa się z bieżącą inflacją CPI. Ale jeśli Powell i spółka zaczną
ciąć stopy, to przy założeniu braku spadku inflacji CPI realna stopa procentowa
stanie się ujemna.
Nie dzielmy jednak skóry na żywym – nomen omen – niedźwiedziu.
Po zakończeniu wieloletniej bessy w grudniu 2015 roku rynek złota pozostaje w
męczącej konsolidacji. Dolarowe notowania kruszcu od ponad trzech lat oscylują
w przedziale 1120-1380 USD za uncję. Dopiero wybicie ponad 1400 USD/oz. pozwoliłoby
mówić o powrocie hossy na rynek złota. A tak może się stać, jeśli Fed zacznie
panicznie ciąć stopy procentowe i zdecyduje się wrócić do „ilościowego poluzowania”
(QE) polityki monetarnej.
Krzysztof Kolany








![Wystrzał inflacji, PKB na sterydach i historyczny rekord WIG-u [Wykresy tygodnia]](https://super-news.info/pl/wp-content/uploads/sites/6/2021/09/Wystrzal-inflacji-PKB-na-sterydach-i-historyczny-rekord-WIG-u-Wykresy-100x100.jpg)