Connect with us
img

Super News

Potężne odbicie konsumpcji w USA

Wielkie otwarcie na amerykańskim rynku pracy

WIADOMOŚCI FINANSOWE

Potężne odbicie konsumpcji w USA

2021-04-15 22:00publikacja2021-04-15 22:00Podziel sięfot. Sean Valentine / PexelsMarcowe dane o sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych
zszokowały większość ekonomistów. Kombinacja rządowych „stymulantów”, końca
lockdownów, efektu niskiej bazy i pogody doprowadziła do nadzwyczajnie silnego
wzrostu zakupów.

Sprzedaż detaliczna w USA w marcu była aż o 9,8% wyższa niż
w lutym oraz o rekordowe 27,7% wyższa niż w marcu 2020 roku – poinformowało amerykańskie
Biuro Cenzusowe. To najwyższy miesięczny wzrost o maja 2020 roku i drugi najwyższy
wynik w blisko 30-letniej historii tych statystyk.
/ Bankier.pl na podstawie US Census Bureau.
Marcowa sprzedaż detaliczna mocno zaskoczyła ekonomistów.
Mediana prognoz zakładała, że obroty handlowców wzrosną 4,7% mdm po spadku o
2,7% mdm odnotowanym w lutym. Jednakże dobry ekonomista zawsze potrafi wytłumaczyć,
dlaczego się pomylił. Trzeba też uczciwie zaznaczyć, że ze względu na splot nadzwyczajnych
okoliczności marcowe statystyki sprzedaży były kompletnie nieprzewidywalne.

Po pierwsze, był to miesiąc, w którym do Amerykanów zaczęły trafiać
czeki od Departamentu Skarbu wysyłane w ramach tzw. pakietu stymulacyjnego wprowadzonego
przez administrację Joe Bidena. Prawie każdy dorosły Amerykanin otrzymał 1400
USD kolejnej zapomogi, mającej na celu zwiększenie popytu konsumpcyjnego. Dodatkowo
o 300 USD tygodniowo podwyższono federalne zasiłki dla bezrobotnych. A ponieważ
bardzo wielu Amerykanów żyje od wypłaty do wypłaty (lub od zasiłku do zasiłku),
to każdy przychód jest od razu wydawany.
Po drugie, w lutym i marcu w wielu stanach USA rozpoczęło
się znoszenie koronawirusowych restrykcji. Władze stanowe zezwoliły na otwarcie
sklepów, restauracji czy kin, które były zamknięte przez poprzednie miesiące. Generalnie
Stany Zjednoczone w poprzednim miesiącu wróciły do jako takiej normalności.
Po trzecie, istotną rolę odegrał efekt niskiej bazy. I to
zarówno w ujęciu rocznym jak i miesięcznym. Rok temu Amerykanie zostali zamknięci
w domach, a gospodarka sparaliżowana w odpowiedzi na pierwsze uderzenie
pandemii Covid-19. Stąd też punkt odniesienia był bardzo niski. Z kolei w lutym
aktywność zakupową Amerykanów ograniczała mroźna pogoda (zwłaszcza w Teksasie)
oraz wciąż trwające lockdowny.
Stąd też warto mieć świadomość, że marcowy wynik będzie
prawdopodobnie nie do powtórzenia w kolejnych miesiącach. Gdy Amerykanie
wydadzą czeki otrzymane de facto od podatników (czyli na poczet zapłaconych w
przyszłości podatków) i gdy efekt „otwierania gospodarki” i realizacji
odroczonego popytu zostanie wyczerpany, to statystyki sprzedaży w najlepszym
razie powrócą do linii trendu.
Równocześnie Stany Zjednoczone zmagają się z falą silnej
inflacji, która redukuje siłę nabywczą zarówno nadzwyczajnych transferów socjalnych
jak i regularnych dochodów z pracy. Może się więc okazać, że w kolejnych miesiącach
i kwartałach realny wzrost konsumpcji zdecydowanie spowolni.
Niemniej jednak ekonomiści prognozują, że w I kwartale PKB
Stanów Zjednoczonych rósł w annaualizowanym tempie bliskim 10%. Prognozy na
cały 2021 rok mówią o wzroście PKB rzędu 7%, co byłoby najlepszym wynikiem od
1984 roku. Rok temu amerykańska gospodarka skurczyła się o 3,5%, co było
najgorszym rezultatem od 74 lat.
Krzysztof KolanyŹródło:


Source link

Continue Reading
You may also like...

More in WIADOMOŚCI FINANSOWE

To Top
error: Content is protected !!